wtorek, 23 stycznia 2018

Szukasz pracy? To zacznij czytać ze zrozumieniem

Cześć, nowy rok sprzyja podejmowaniu decyzji związanych ze zmianami. To naturalne o tej porze roku, która skłania do podsumowań i postanowień. Na marginesie robienie postanowień noworocznych jest totalnie nie na miejscu o tej porze roku, ponieważ zmywają się one razem z zachodem słońca o 14:00 i ulewą nad ranem. Chce powiedzieć, że aura po prostu nie sprzyja. Ale żeby nie było, szanuje jeśli ktoś z was spisał takie postanowienia i ... nadal w nich trwa ;)
Dziś nieco bardziej branżowo, ponieważ mam kilka obserwacji związanych z poszukiwaniem nowych perspektyw. Jeśli obecnie rozglądasz się za zmianą pracy: mam dla Ciebie jedną ważną poradę. Tylko jedną: 

- czytaj... i to ze zrozumieniem

Po pierwsze: w ogłoszeniach o pracę nie bez powodu napisane są oczekiwania. Oznacza to, że na to konkretne stanowisko poszukiwana jest osoba, czasami o konkretnych umiejętnościach. Jeśli nie znasz angielskiego na poziomie oczekiwanym w ogłoszeniu - wyjdzie to na pierwszym etapie rekrutacji. Pamiętam rozmowę telefoniczną z kandydatem, który w CV deklarował znajomość angielskiego na poziomie średnio zaawansowanym - dla mnie jest to poziom, który umożliwia ad hocowe wskoczenie w komunikację - pytając o to, czy to jest dobry moment na rozmowę, odpowiedział twierdzącą, natomiast na pytanie, czy możemy porozmawiać po angielsku, już nie był taki pewien, a właściwie to powiedział, że nie jest przygotowany. A jeśli deklarujesz znajomość języka obcego na poziomie podstawowym, a w wymaganiach przy ofercie widnieje "zaawansowane" to nie dziw się później, że firma nie oddzwania na Twoją aplikację. 

Po drugie jeśli aktywnie poszukujesz pracy to pewnie aplikujesz na więcej niż jedną ofertę. Czasami trudno zapamiętać poszczególne ogłoszenia, dlatego warto prowadzić rejestr aplikacji, zapisuj dane w notatniku, Excelu lub zapisuj zakładki do stron.
No dobra mam jeszcze kilka innych:

- CV jest Twoją wizytówką

Skoro już wiesz na co aplikujesz, to dostosuj swoje CV pod ofertę. Jeśli np. hobbystycznie pracujesz na siłowni jako trener personalny, ale skończyłeś studia logistyczne i chcesz się tym zająć na poważnie - dostosuj swoją aplikacje. Nie starasz się o darmowy karnet na siłkę, tak więc zdjęcie z treningu jest nieco niestosowne i wzbudza pewien dysonans w rekruterze, no bo w sumie nie wie czego szukasz. Bardzo często osoby, które nie dostosowały swojego CV pod ofertę odpadają podczas "przesiewu" aplikacji.

- podkreśl swoje umiejętności

Ten punkt jest ścisłym nawiązaniem do poprzedniego. Jeśli CV stanowi Twoją wizytówkę na podstawie, której to właśnie Twoją aplikacją ma się zainteresować potencjalny pracodawca, nie ukrywaj swoich umiejętności pod nieudanymi wykresami. Opisz je, im prościej - tym lepiej. 
Jakiś czas temu trafiła do mnie aplikacja, na której umiejętności zostały określone słupkami (czyli, tak jak najbardziej nie lubię). Słupek znajomość języka angielskiego do połowy zamalowany na szaro, słupek umiejętność prowadzenia auta zamalowany ponad połowę. Okazało się że kandydatka po angielsku mówiła baaardzo słabo, baliśmy się zatem pomyśleć, jak jeździ autem. 

- wiem, czego chcę 

Mamy sukces: firma się do Ciebie odezwała, etap rozmowy telefonicznej przebiegł pozytywnie, masz termin spotkania. Nie daj zepsuć tego wrażenie, tym, że wchodząc do firmy nie wiesz z kim masz spotkanie, te informacje zapewne znajdują się w mailu z zaproszeniem na spotkanie. 
Teraz bardzo rzadko na rozmowach rekrutacyjnych zadaje się pytania dotyczące firmy do której aplikujesz (w dobie Agencji Rekrutacyjnych, często jest to tajemnicą), przygotuj się na pytania związane z Twoimi umiejętnościami, oczekiwaniami, również finansowymi, jak i na case study, czy też na pytania odnoszące się do trudnych sytuacji zawodowych i sposobami na poradzenie sobie z nimi. 
A jeśli jesteś tym szczęściarzem, który nie musi szukać pracy, a znajdujesz się tak jak ja po drugiej stronie mocy, okaż również zrozumienie, cierpliwość i wypracuj swoją wewnętrzną etykę zawodową. Doradzaj, wskazuj potencjalne szanse i ZAWSZE dawaj informację zwrotną bez względu na to jaka ona jest. 

2 komentarze:

  1. Dodałabym jeszcze, jeśli piszesz, że posługujesz się pakietem office, to porządnie sformatuj CV. Jako pracodawca wyrzucałam do kosza podania źle sformatowane i napisane z błędami językowymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, błędy i literówki zdarzają się każdemu, ale skoro Cv jest naszą wizytówką to powinniśmy do tego tematu podejść z wyjątkową staranności. To niestety jest dla mnie ograniczenie, chciałabym po prostu odrzucić kandyta tylko z tego powodu, ale tego nie robię, kilka razy przekonałam się że pod tym bałaganem kryją się fajne osoby, które trzeba trochę pokierować - ale to też kwestia intuicji :) dziękuję za Twoja obecność tutaj :)!

      Usuń