środa, 13 grudnia 2017

Smak dzieciństwa - kasza manna z sokiem

Jest to jeden z tych posiłków z którym mam kilka sprzecznych wspomnień. Z jednej strony pamiętam kleik smakujący zupełnie niczym, przygotowywany przez moją mamę (sorry mamo!), z drugiej strony widzę dziadka w kalesonach szykującego zupę mleczną (wiem, dziwne skojarzenie), z trzeciej strony jest to smak beztroski, ulgi po chorobie i po prostu spokoju. Mam przed oczami też zapach spalonego garnka, kiedy postanowiłam odczarować złe wspomnienia. 
Palec pod budkę, kto nie cierpiał kaszy manny. Mi się zawsze kojarzyła ze złem, aż do wakacji dwa tysiące ileś, kiedy to po ciężkiej grypie żołądkowej pojechaliśmy nad Wisłę do dziadków Pana Bulcia. Tam babcia Wandzia przygotowała dla mnie najlepszą kaszę manną na świecie. Taką na mleku, z wanilią i odrobiną masła. Od tamtej pory wróciły same dobre wspomnienia. 

Aby odczarować kaszę manną potrzebujesz:
375 ml mleka
125 ml śmietanki 30%
łyżka cukru waniliowego
2 łyżki kaszy manny
sok do polania ( ja użyłam jeżynowego soku Oleofarm)

250 ml mleka zagotuj ze śmietanką i cukrem. Kaszę wymieszaj z pozostałą częścią mleka i wlej do garnka. Całość gotuj cały czas mieszając, aż do uzyskania pożądanej konsystencji (ja wolę gęstszą) - ok. 5 minut. 
Kaszę podawaj koniecznie na ciepło z ulubionym, gęstym sokiem.
Jest to przepis na idealny początek dnia. Kiedyś podałabym tak przygotowaną kaszę z gęstym, przesłodzonym, sztucznym sokiem. Tym razem wybrałam zdrowszą opcję - soki owocowe Vital firmy Oleofarm są naturalnie słodkie. Takie śniadanie na pewno postawi Cię na nogi!

A jakie jest Twoje ulubione danie z dzieciństwa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz