niedziela, 3 grudnia 2017

Retro auto przywiozło mi choinkę

Cześć Panie Grudniu! Jak dobrze Cię znów widzieć, coś czuję, że spędzimy razem świetny czas! Tak długo czekałam na ten moment, kiedy będę mogła bezkarnie wyciągnąć świąteczne ozdoby i nie zostanę posądzona i falstart.  Na marginesie choinka już stoi!

Kolejną rzeczą na którą czekam cały rok jest świąteczna diy. Ostatnio mogliście zobaczyć jak robię klimatyczną lampkę, o tu. W tym roku też zaszalałam i przygotowałam dla odmiany ozdobę w innym szklanym naczyniu, które zostało mi jeszcze po naszym ślubnym diy. Nie spodziewałam się że uda mi się dorwać do tego superanckie, retro autko!
Do przygotowania ozdoby potrzebujemy: sól, mech, resoraka, kawałek sznurka, gałązkę przypominającą choinkę, dwa sztuczne mini drzewka. Większość akcesoriów poza solą i mchem kupiłam w Tigerze. Przygotowanie jest dziecinnie proste i zajmuje dosłownie 5 minut. Najpierw układamy mech, przysypujemy solą i wkładamy resztę akcesoriów. 
To jedna z moich ulubionych świątecznych ozdób, jest bardzo efektowna i myślę, że spokojnie nadałaby się jako prezent dla gospodyni świątecznego obiadu. 

Macie już jakieś pomysły na świąteczne ozdoby wykonane własnoręcznie? Dajcie znać, chętnie się zainspiruje!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz